Od otyłości wszystko się zaczyna. Ta choroba powoduje ponad 200 powikłań

Dodano:
Otyłość Źródło: Shutterstock
Otyłość to przewlekła choroba ogólnoustrojowa, której konsenkwencją może być ponad 200 różnych powikłań. To zwiększone ryzyko zawału, nowotworów, cukrzycy i zaburzeń psychicznych.

Otyłość to przewlekła, wieloprzyczynowa, uwarunkowana biologicznie i genetycznie choroba, z tendencją do nawracania. Jak podkreślają lekarze, to nie jest defekt kosmetyczny czy problem związany jedynie z masą ciała, a groźna ogólnoustrojowa choroba, która wiążę się z poważnymi komplikacjami, mogąca znacznie skrócić życie. Nie ma innego takiego schorzenia, które by się wiązało z tak wielką liczbą powikłań. Nauka i medycyna wskazują, że jest ich ponad 200 i dotyczą całego ludzkiego organizmu.

Na leczenie powikłań wydawane są miliardy

Specjaliści wskazują, że przez wiele lat leczone były właśnie powikłania choroby otyłościowej, sama choroba pozostawała niezauważana. Do najpoważniejszych i jednocześnie najważniejszych z perspektywy zdrowia publicznego powikłań, należą cukrzyca typu 2, choroby układu sercowo-naczyniowego, stłuszczenia wątroby, nowotwory (ich liczba, których początek bierze się z otyłości, rośnie) i schorzenia demencyjne.

Jak wskazuje raport „NFZ o zdrowiu. Otyłość i jej konsekwencje”, w 2024 r. kwota refundacji świadczeń związana z leczeniem chorób będących konsekwencją otyłości: cukrzycy typu 2, chorób woreczka żółciowego, dyslipidemii, bezdechu sennego, zwyrodnienia kolan, stłuszczenia wątroby wynosiła 4,2 mld zł. Dla porównania, w 2014 r. ta kwota wyniosła 1,2 mld zł.

Z kolei Najwyższa Izba Kontroli wylicza, że całkowity koszt otyłości dla polskiej gospodarki sięga 36 mld złotych rocznie, z czego blisko 80 proc. to koszty pośrednie – absencja chorobowa, renty, wcześniejsze emerytury, spadek produktywności i ograniczenie aktywności zawodowej.

Powikłania można podzielić na kilka kategorii, najczęściej mówi się o metabolicznych, sercowo-naczyniowych i nowotworowych.

Powikłania metaboliczne

Stan przedcukrzycowy i cukrzyca typu 2 to często jedne z pierwszych powikłań choroby otyłościowej. Na cukrzycę w Polsce choruje około 3 mln osób. Podobna liczba może dotyczyć osób ze stanem przedcukrzycowym.

Lekarze wskazują na schemat pojawiania się kolejnych schorzeń. Wszystko zaczyna się od otyłości, potem pojawia się insulinooporność, następnie stan przedcukrzycowy, a to już prosta droga do rozwoju cukrzycy typu 2, która z kolei jest przyczyną dalszych powikłań.

Diabetolodzy podkreślają, że bez otyłości nie byłoby cukrzycy typu 2. Podobną świadomość wykazują potencjalni pacjenci. Przedstawiony w ubiegłym roku raport „Społeczny obraz otyłości” opracowany przez Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego, wskazywał, że aż 81 proc. ankietowanych prawidłowo wskazało cukrzycę typu 2. jako powikłanie choroby otyłościowej.

Wg różnych badań ryzyko wystąpienia cukrzycy u chorych na otyłość jest kilkukrotnie większe niż u osób z prawidłową masą ciała. Naukowcy mówią o pięciokrotnie, a nawet dziewięciokrotnie zwiększonym ryzyku, a przy wskaźniku BMI powyżej 35 to ryzyko wzrasta nawet kilkudziesięciokrotnie.

NZF podkreśla, że w ostatnich latach stale wzrasta liczba pacjentów, którzy wykupują refundowane leki stosowane w cukrzycy lub paski do oznaczania poziomu glukozy we krwi. W 2023 roku oficjalnie zaraportowano 5,5 tys. hospitalizacji pacjentów z cukrzycą, u których konieczna była amputacja nogi.

Otyłość a choroby serca

Choroba otyłościowa wpływa bardzo znacząco na kondycję układu sercowo-naczyniowego. Powoduje powikłania lipidowe, a więc wysoki poziom cholesterolu i trójglicerydów, przyspiesza rozwój miażdżycy. Katalog schorzeń, których początkiem może być otyłość, jest długi: nadciśnienie tętnicze, choroba niedokrwienna serca (choroba wieńcowa), udar, zawał serca. To też zwiększone ryzyko niewydolności serca czy migotania przedsionków.

Ryzyko zawału wzrasta trzykrotnie u osób wysokim wskaźnikiem BMI, ryzyko niewydolności serca dwukrotnie, choroby zakrzepowo-zatorowej – trzykrotnie.

Pacjenci chorujący na otyłość są 40-krotnie bardziej narażeni na wystąpienie nagłego zgonu sercowego.

To coraz więcej nowotworów

O tym, że choroba otyłościowa zwiększa ryzyko chorób nowotworowych, wiadomo od dawna. Jednak z każdym rokiem zwiększa liczba rodzajów raka, w których ta zależność jest niepodważalna. Szacuje się, że ponad 100 tys. nowotworów z kilku milionów rozpoznawanych co roku w Unii Europejskiej jest skutkiem tylko i wyłącznie otyłości.

Z otyłością powiązane jest około 40 proc. nowotworów, aczkolwiek Polskie Towarzystwa Leczenia Otyłości wskazuje, że w Polsce może to być nawet 60 proc.

Najmocniej skojarzone z otyłością nowotwory to przede wszystkim rak piersi, rak trzonu macicy, rak szyki macicy, rak jajnika i dróg żółciowych u kobiet, a także rak prostaty, trzustki i jelita grubego u mężczyzn. Światowa Organizacja Zdrowia do tej listy dodaje także raka przełyku, nerki, żołądka, wątroby, tarczycy, a także nowotwory mózgu – oponiaka i spiczaka mnogiego.

Dodatkowo osoby z otyłością osiągają też gorsze wyniki leczenia nowotworowego, chemioterapii i immunoterapii.

Lista jest długa

Schorzenia, które się konsekwencją choroby otyłościowej, można wymieniać jeszcze długo. Otyłość zwiększa ryzyko chorób nerek i wątroby (stłuszczenie wątroby czy marskość wątroby). To także niebezpieczeństwo rozwoju kamicy pęcherzyka żółciowego czy zespołu policystycznych jajników (nadwaga lub otyłość dotyczy 50–80 proc. kobiet z tym schorzeniem).

Osoba chora na otyłość musi „nosić ze sobą” większy ciężar, co sprawia, że pojawiają się powikłania kostno-stawowe, zwłaszcza zwyrodnienia stawów kolanowych i kręgosłupa (badania mówią, że każde nadmiarowe 5 kg zwiększa to ryzyko o 36 proc.).

Otyłość bardzo często jest przyczyną zaburzeń oddychania (obturacyjny bezdech senny i astma), zaburzeń odżywania i zaburzeń lękowych. Badania wskazują, że 20–60 proc. osób z chorobą otyłościową cierpi na zaburzenia psychiczne, a u 50-60 proc. rozwija się depresja.

Negatywnie wpływa na płodność u mężczyzn, u kobiet poważnie utrudnia zajście w ciążę.

„Każda specjalizacja medyczna jest mocno dotknięta przez tę chorobę” – podkreślają lekarze zajmujący się otyłością i zaburzeniami metabolicznymi. Choroba otyłościowa skraca życie średnio o 10 lat.

To także konsekwencje społeczne

Ubiegłoroczna kampania "Zdrowie zaczyna się od zrozumienia. Zrozumieć otyłość" zwracała uwagę, że konsekwencje choroby otyłościowej są wielowymiarowe, także społeczne.

U dzieci i młodzieży otyłość przekłada się na gorsze wyniki w nauce i mniejszą szansę na uzyskanie wyższego wykształcenia (o 40-60 proc.) niż w przypadku młodych osób o prawidłowej masie ciała.

Z kolei dorosłe osoby chorujące na otyłość doświadczają dyskryminacji w środowisku zawodowym, z powodu mniejszej (o 20 proc.) wydajności w miejscu pracy. Europejskie badania wskazują, że chorzy na otyłość biorą średnio o 10 dni więcej zwolnienia lekarskiego rocznie w porównaniu do osób o prawidłowej wartości wskaźnika BMI.

Źródło: NewsMed
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...